Opinia Rzecznik Generalnej TSUE w sprawie dyrektywy ściekowej. Co czeka branżę wod-kan?

Opinia Rzecznik Generalnej TSUE w sprawie dyrektywy ściekowej. Co czeka branżę wod-kan?

Opinia Rzecznik Generalnej Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), Juliane Kokott, rzuca nowe światło na przyszłość wdrażania unijnej dyrektywy dotyczącej oczyszczania ścieków komunalnych. Rzecznik przychyliła się do kluczowych argumentów zawartych w skardze złożonej przez polski rząd w marcu 2025 roku. Kwestionuje ona zasady podziału kosztów w ramach Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP), które w dotychczasowym kształcie obciążały sektor farmaceutyczny i kosmetyczny.

O co toczy się spór przed TSUE?

Nowa unijna dyrektywa ściekowa narzuca na państwa członkowskie obowiązek wprowadzenia tzw. oczyszczania czwartorzędowego (usuwania mikrozanieczyszczeń) oraz stworzenia mechanizmu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta. Zgodnie z jej obecnymi zapisami, to producenci leków i kosmetyków mieli pokrywać minimum 80% kosztów budowy i eksploatacji nowoczesnych stopni oczyszczania.

Rząd polski w marcu 2025 roku zaskarżył te przepisy do TSUE, wskazując, że:

  • Narusza to zasadę „zanieczyszczający płaci” oraz zasadę proporcjonalności: Branża farmaceutyczna i kosmetyczna nie są jedynymi źródłami mikrozanieczyszczeń trafiających do ścieków komunalnych.
  • Pominięto inne sektory: Unijny prawodawca nie uzasadnił w wystarczający sposób wykluczenia z systemu ROP m.in. przemysłu chemicznego, tekstylnego czy producentów pestycydów.
  • Brak rzetelnych dowodów: Udział sektora kosmetycznego w emisji mikrozanieczyszczeń szacuje się obecnie w badaniach branżowych na znacznie niższym poziomie, niż przyjęła Komisja Europejska.

Rzecznik Generalna TSUE uznała, że unijny prawodawca nie przedstawił wystarczających dowodów naukowych ani analiz porównawczych uzasadniających tak wąskie obciążenie wyłącznie dwóch branż.

Warto pamiętać: Opinia Rzecznika Generalnego nie jest ostatecznym wyrokiem TSUE, jednak w praktyce orzeczniczej Trybunał bardzo często kieruje się przedstawionymi w niej wnioskami.

Skutki dla sektora wodno-kanalizacyjnego i mieszkańców

Gdyby TSUE w wyroku podzielił stanowisko Rzecznik Generalnej i unieważnił zakwestionowane przepisy dotyczące finansowania ROP, dotychczas skonstruowany model finansowy dyrektywy wymagałby gruntownej przebudowy. Dla branży wod-kan oraz taryf za zbiorcze odprowadzanie ścieków oznacza to kilka kluczowych konsekwencji:

1. Ryzyko przeniesienia kosztów na taryfy ściekowe

Jeżeli system ROP nie zostanie szybko zastąpiony nowym, stabilnym mechanizmem finansowym, istnieje realne zagrożenie, że ciężar wielomiliardowych inwestycji w oczyszczanie czwartorzędowe spadnie na przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne, a w konsekwencji – na mieszkańców w rachunkach za ścieki. Izba Gospodarcza „Wodociągi Polskie” od początku dyskusji nad dyrektywą podkreśla, że mieszkańcy nie mogą ponosić kosztów usuwania substancji, za których wprowadzenie do obrotu odpowiadają konkretne gałęzie przemysłu.

2. Presja czasu i harmonogram transpozycji

Zgodnie z wymogami unijnymi państwa członkowskie mają czas na transpozycję dyrektywy do prawa krajowego do końca lipca 2027 roku, a krajowe systemy ROP mają zacząć funkcjonować najpóźniej do 31 grudnia 2028 roku. Ewentualny wyrok TSUE wymuszający zmianę przepisów unijnych może skomplikować prace legislacyjne i wydłużyć proces projektowania polskich przepisów wykonawczych.

Dodatkowe sygnały z Brukseli: Równoległe działania i presja branżowa

Sprawa przed TSUE to nie jedyny czynnik wpływający na losy dyrektywy ściekowej w ostatnim czasie:

  • Skargi przedsiębiorstw farmaceutycznych: Do sądów unijnych trafiły również odrębne skargi wniesione przez czołowych producentów leków (m.in. Polpharma, Adamed, Fresenius Kabi). Zwracają oni uwagę, że drastyczny wzrost kosztów regulacyjnych może zagrozić rentowności produkcji leków generycznych w Europie i doprowadzić do problemów z ich dostępnością.
  • Apel Parlamentu Europejskiego o ponowną ocenę skutków: W czerwcu 2026 roku Europarlament zasygnalizował potrzebę zweryfikowania kosztów wdrażania oczyszczania czwartorzędowego oraz ponownej analizy wpływu dyrektywy na rynek farmaceutyczny.

Podsumowanie i stanowisko IGWP

Dla branży wodociągowo-kanalizacyjnej w Polsce kluczowe pozostają dwie kwestie:

  1. Zapewnienie stabilnych źródeł finansowania: Inwestycje w nowoczesne technologie oczyszczania ścieków są niezbędne dla ochrony środowiska, ale muszą być finansowane w oparciu o realną zasadę zanieczyszczający płaci.
  2. Ochrona taryf ściekowych: Brak sprawiedliwego mechanizmu ROP nie może skutkować przerzuceniem kosztów modernizacji oczyszczalni na odbiorców usług wodociągowo-kanalizacyjnych.

Izba Gospodarcza „Wodociągi Polskie” śledzi dalszy bieg postępowania przed TSUE oraz prace nad krajową transpozycją przepisów, dbając o to, by interesy przedsiębiorstw wod-kan i ich klientów były należycie chronione.

Solidarni z Ukrainą CZYTAJ WIĘCEJ